czwartek, 23 stycznia 2014

Pielęgnacja dłoni

Hej wszystkim!

Nie wiem jak Wy, ale ja gdy mam wolne i jest taki mrozik na dworze uwielbiam usiąść na kanapie, włączyć świetny film i okryć się kocykiem. Dodatkowo na stole duży kubek gorącej herbaty. mmmm.. pycha!

Najczęściej właśnie wtedy biorę się za pielęgnacje moich dłoni. Krótka kąpiel w bąbelkach [samych dłoni], peeling kawowy, który jest niezwykły!
Czy któraś z Was już go próbowała? Polecam! Nie ma tańszego i lepszego peelingu.
Przy pielęgnacji dłoni nigdy nie wydziwiam. Stosuję same podstawowe produkty.


Po takiej małej kąpieli piłuje pazurki, wprawiam w ruch bloczek polerski, usuwam skórki, nakładam oliwkę na nie, a później naturalny krem. Ten krem w sumie jest dość drogi jak kupuje się go w sklepie, ale uwierzcie mi, że nigdy nie stosowałam nic lepszego. Składa się tylko z naturalnych składników. I zazwyczaj robię go sama.Skóra jest na długo nawilżona i wygładzona. I jest całkiem wydajny.Czasem nakładam go dużą ilość i zakładam rękawiczki. I tak sobie siedzę i się relaksuję ;)
A Wy co robicie w takie mroźne dni jak jesteście w domu? 
Buziaki
Sassou <3

1 komentarz:

  1. Ja siedzę przed laptopem, bo nie mam nic lepszego do roboty.

    happiness-29.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń